JAK WYGLĄDA ŻYWIENIE DZIECKA PO SKOŃCZONYM ROKU

salad-2.png

JAK WYGLĄDA ŻYWIENIE DZIECKA PO SKOŃCZONYM ROKU?

Pierwszym najważniejszym, wywołującym stres momentem związanym z żywieniem jest początek rozszerzania diety. Co podać, kiedy, w jakiej formie, w jakiej ilości, czego unikać, co jest zakazane, jaką wybrać łyżeczkę to główne pytania. Jednak co dzieje się dalej? Czy po skończonym roku wprowadzamy do diety dziecka jakiekolwiek zmiany? Zaraz o wszystkim się dowiesz i rozjaśnię wszelkie Twoje wątpliwości!

Kiedy Twój maluch jest już roczniakiem, wybiło 12 miesięcy to dalej bazujemy na schemacie talerza zdrowego żywienia. Podstawę diety stanowią nieprzetworzone produkty, jak: warzywa, owoce, pełnoziarniste kasze, pieczywo, nabiał, orzechy i zdrowe tłuszcze.
W tym okresie rekomendowana ilość posiłków to 3-4 i 1-2 przekąski oraz mleko, jeśli kontynuujemy karmienie piersią lub podawanie mleka modyfikowanego. Od razu chciałabym zaznaczyć, że są to rekomendacje, dlatego ilość posiłków dopasowujemy do swojego dziecka indywidualnie.

Ważne jest, że wzrasta w tym okresie zapotrzebowanie na energię i jest to około 1000-1300 kcal na dobę, dodatkowo zwiększa się zapotrzebowanie na wapń do 700 mg, a na żelazo delikatnie spada do 7 mg. Następuje też wzrost zapotrzebowania na sód i z tego względu w diecie roczniaka możemy uwzględniać więcej produktów, które go zawierają. Są to na przykład sery żółte, mozzarella, oliwki. Nadal starajmy się jednak nie dosalać bezpośrednio samych potraw.

 

Jak już wspomniałam posiłki komponujemy w oparciu o talerz zdrowego żywienia:

• 50% talerza uzupełniamy warzywami i owocami (z przewagą warzyw w ciągu dnia). Używajmy różnorodnych produktów, warzyw i owoców z innych grup kolorów, dbajmy o sezonowość i nie bójmy się korzystać z mrożonek. Warzywa i owoce są w diecie dziecka źródłem witamin, składników mineralnych i błonnika pokarmowego. Wiele inspiracji na wykorzystanie warzyw w posiłkach znajdziesz na moim Instagramie oraz blogu w sekcji: przepisy. Pamiętaj, że warzywa i owoce nie muszą być podawane tylko w wersji tradycyjnej obiadowej surówki czy pomidora na kanapkach. Komponuj kolorowe sałatki z pysznymi dodatkami, koktajle owocowe lub z dodatkiem warzyw, placuszki, sosy czy jednogarnkowe posiłki, w których można wykorzystywać i mieszać ze sobą wiele różnych produktów roślinnych,
• 25% stanowią produkty białkowe: nabiał, jaja, mięso, ryby, strączki. Nabiał jest dodatkowo źródłem wapnia w diecie dziecka. Oczywiście wapń możemy uzupełnić też (np. w przypadku diety bezmlecznej) innymi źródłami, jak: fortyfikowane napoje i jogurty roślinne, nasiona roślin strączkowych, sezam, mak, migdały. Tutaj ponownie stawiajmy na korzystanie z różnych produktów: fermentowany nabiał, a więc kefiry, jogurty naturalne. Wykorzystuj je jako samodzielny produkt lub bazę do szejków czy podania ze świeżymi owocami i orzechami/masłem orzechowym. Twaróg dodawaj do placków czy past kanapkowych, a żółte sery (szczególnie te twarde) idealnie nadają się jako dodatek do makaronów. Mięso, ryby, jaja wykorzystuj w codziennej, tradycyjnej diecie i rotuj nimi w ciągu tygodnia. Kup tłuste ryby morskie np. łososia, aby dbać o podaż kwasów omega-3 w diecie dziecka, ale podawaj też chudsze ryby, jak: dorsz, mintaj czy morszczuk, ponieważ świetnie sprawdzą się w formie pulpecików czy curry (sprawdź mój przepis na curry z dorszem). Stawiaj na urozmaicenie, dlatego podaj 2 razy w tygodniu rybę, 2 dni wykorzystaj na udział strączków, a kolejne na mięsne przepisy. Różnorodność pozwoli na wykorzystywanie w skali tygodnia dużo większej ilości produktów (oczywiście nieprzetworzonych), a o to nam właśnie chodzi!
• 25% to miejsce na węglowodany i bazujemy na kaszach, płatkach, pieczywie pełnoziarnistym, makaronach pełnoziarnistych lub ze strączków. Mamy tutaj ogromny wybór i możemy dowolnie dobierać produkty do naszych posiłków.
• nie zapominamy o tłuszczach! To obowiązkowy dodatek w posiłkach i nie ograniczamy w diecie dzieci ich spożycia! Korzystaj z oliwy czy oleju rzepakowego, które sprawdzą się na zimno oraz do obróbki cieplnej, dodawaj na zimno inne oleje roślinne i w dziecięcym menu możesz śmiało korzystać też z masła! Źródłem tłuszczu są też orzechy, pestki i nasiona. Dla maluchów podawaj w formie zmielonej lub bardzo drobno siekane albo w postaci masła orzechowego.

Ważne jest dla nas w procesie nauki jedzenia i budowania zdrowych nawyków, aby dziecko miało stałą ekspozycję na jedzenie i nowe produkty, ale nie przesadzamy z ilościami. Oznacza to, że nie szykujemy i nie proponujemy maluchowi kolejnego posiłku lub przekąski do godzinę, ponieważ nie uczymy tym samym bazowania na ośrodkach głodu i sytości. Chcemy nauczyć dziecko, aby szanowało swój apetyt, dlatego nie możemy naruszać jego decyzji o zjedzonych ilościach oraz nie wmuszamy jedzenia.
Po skończonym roku dziecko naprawdę może już spokojnie spożywać posiłki z rodzinnego stołu, z drobnymi modyfikacjami: brak soli, cukru, grzybów leśnych czy surowych mięs, ryb, jaj. Dbamy o przerwy między posiłkami, pozwalamy na dalsze jedzenie rączkami, brudzenie, nie zajmujemy malucha bajkami, rozmową czy telefonem, aby zjadło więcej.

Zgodnie z informacjami Instytutu Matki i Dziecka jest to etap kiedy najczęstsze błędy dotyczą: zbyt dużej ilości przekąsek, posiłków, ich częstotliwości zbyt rozdrobnionej konsystencji, co z kolei powoduje brak umiejętności gryzienia i spożywania kawałków. Dodatkowo jadłospisy są mało urozmaicone, co wpływa na zmniejszoną ilość spożywanych przez dziecko produktów, większą szansę na niedobory, a co więcej w dziecięcym menu jest zbyt duża ilość soli i cukru pochodząca z soków, dosładzanych posiłków, napojów czy przekąsek.

Pamiętaj, że dziecko naśladuje i uczy się obserwując zachowania i decyzje żywieniowe rodziców. Jeśli dajemy przykład:

• pokazując co sami jemy,
• jedząc warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty,
• tworząc przyjemną atmosferę podczas posiłków,
• nie dzieląc produktów na „złe, zakazane” oraz „dobre”
• nie uczymy nagradzania deserem,

to na pewno z większym powodzeniem zbudujemy u naszego dziecka zdrowe podejście do jedzenia oraz solidne nawyki żywieniowe.